Stargardzcy policjanci zatrzymali pijaną 34-letnią kobietę, która opiekowała się 2,5 rocznym dzieckiem. Opiekunka w wydychanym powietrzu miała ponad 3,50 promila alkoholu.
Wczoraj około godz. 17.20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie Szczecińskim został powiadomiony o tym, że na podwórzu przy ul.Sienkiewicza nietrzeźwa matka opiekuje się małym dzieckiem.
Na miejsce skierowano policjantów Referatu Patrolowo-Interwencyjnego, którzy jednak nie napotkali wskazanej kobiety.
W tym samym czasie inny mieszkaniec naszego miasta powiadomił dyżurnego Komendy, że ul.Słowackiego idzie nietrzeźwa kobieta, która prowadząc wózek z dzieckiem zatacza się i przewraca na chodnik.
Policjanci natychmiast udali się na wskazane miejsce.
Tam zatrzymali nietrzeźwą kobietę. Przed sobą pchała wózek z małym dzieckiem.
Kobieta miała otarcia na kolanach i rekach.
Okazała się nią 34-letnia mieszkanka Stargardu Szczecińskiego.
Badanie alkotestem wykazało u kobiety ponad 3,50 promila alkoholu.
Nie była matką dziecka a jedynie opiekowała się nim podczas nieobecności jego matki.
W torebce opiekunka miała napoczętą butelkę wódki, której nie zdążyła wypić.
Zapytana, nie była nawet w stanie wypowiedzieć imienia dziecka.
Po kilkunastu minutach dziecko bezpiecznie zostało przekazane matce, która w tym czasie była w pracy.
Zaskoczona całą sytuacją, powiedziała, że gdy oddawała 2,5-letniego synka pod opiekę, 34-latka była trzeźwa.
Materiały z wykonanych w tej sprawie czynności zostaną przekazane do Prokuratury Rejonowej w Stargardzie Szczecińskim , który zadecyduje o dalszym losie nietrzeźwej opiekunki.
Źródło:stargard.policja.gov.pl
dataśroda 11.06.2008r
Materiał co prawda archiwalny, ale aż włos się jeży gdy się coś takiego czyta...

